Skrajności są niedobre dla Francji [Emmanuel MACRON]

Prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł w środę 18 marca 2026 r. przed „układami” ze skrajnymi partiami politycznymi, oceniając, że stronnictwa te „pozostają niebezpieczne dla Republiki”. Prezydent Macron wypowiadał się na ten temat przed drugą turą wyborów samorządowych, które odbędą się 22 marca 2026 r.
Skrajności nie są dobre dla Francji
.Rzeczniczka francuskeigo rządu Maud Bregeon relacjonowała, że na spotkaniu z ministrami szef państwa nalegał, by nie zapominać, że partie skrajne „skądkolwiek się wywodzą, pozostają niebezpieczne dla Republiki”. Przekonywał, odnosząc się do porozumień między partiami politycznymi, że „nie należy zapominać o zasadach republikańskich”, jak również „o wypowiedziach i działaniach” przekraczających ramy.
Jako skrajne określane są partie z dwóch stron sceny politycznej: skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe (RN) Marine Le Pen i Jordana Bardelli oraz skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona (LFI) Jean-Luc Melenchona.
Wybory samorządowe we Francji
.Pierwsza tura wyborów samorządowych odbyła się we Francji w niedzielę 15 marca 2026 r. Do wtorku wieczorem kandydaci mogli uzgodnić sojusze, które zwiększałyby ich szanse na zwycięstwo w drugiej turze. Zdolność partii do wchodzenia w takie sojusze postrzegana jest w kontekście przyszłorocznych wyborów prezydenckich i rosnącego poparcia dla RN.
Przed drugą turą wyborów samorządowych Partia Socjalistyczna (PS) wykluczyła ogólnokrajowe porozumienie z LFI, ale gdzieniegdzie na szczeblu lokalnym listy PS i innych partii lewicowych wchodzą w porozumienie z LFI przeciwko prawicy i skrajnej prawicy. Z kolei w Paryżu kandydat PS na mera Emmanuel Gregoire nie zdecydował się na połączenie list z reprezentantką LFI Sophie Chikirou, co mogłoby zwiększyć szanse jego na wygraną w drugiej turze z kandydatką prawicy Rachidą Dati. Zwiększyło szanse Rachidy Dati wycofanie się z wyścigu reprezentantki Reconquete Erica Zemmoura, Sary Knafo.
Wybory we Francji 2026: Paryż – Lyon – Marsylia
.Wybory samorządowe we Francji w 2026 roku pokazują wyraźne przetasowanie sceny politycznej w ty kraju i zapowiadają możliwy układ sił przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku: słabnie centrum związane z Emmanuelem Macronem, a polityka coraz bardziej polaryzuje się między wzmocnioną lewicą – w tym radykalną La France Insoumise Jean-Luc Mélenchona – a rosnącą prawicą skupioną wokół Rassemblement National Jordana Bardelli.
W dużych miastach kluczową rolę odgrywają taktyczne sojusze (zwłaszcza na lewicy), podczas gdy prawica wciąż odmawia współpracy ze skrajnymi partnerami, co może ją osłabiać. Całość wskazuje na narastającą dwubiegunowość francuskiej polityki oraz realną możliwość ostrego starcia lewicy radykalnej z prawicą narodową w przyszłej drugiej turze wyborów prezydenckich.
PAP / MK




