Michał KŁOSOWSKI: Herbert. Plemienność i zawłaszczenie
Michał KŁOSOWSKI

Michał KŁOSOWSKI

Herbert. Plemienność i zawłaszczenie

Zawłaszczanie Herberta trwa w najlepsze. Również rocznica jego śmierci stała się okazją, aby każdy, kto miał taką potrzebę, uszczknął odrobinę jego wielkości dla siebie. Ci, którzy z powodu pochodzenia czują się w Polsce obywatelami drugiej kategorii, mogą powiedzieć, że był z ich krwi. Ci, którzy potrzebują narodowo-wyzwoleńczej narracji, z herbertowskiego mitu biorą dla siebie jego niezłomną postawę wobec komunistów. A ci, którzy poszukują, zgrzytają zębami. Jak ja.

Prof. Wojciech KUDYBA: Co się dzieje z polską literaturą?
Prof. Wojciech KUDYBA

Prof. Wojciech KUDYBA

Co się dzieje z polską literaturą?

W ciągu ostatnich trzydziestu lat powstało u nas ledwie kilka książek próbujących mierzyć się z najważniejszymi doświadczeniami historycznymi, kształtującymi naszą kulturę w ciągu minionych czterdziestu czy pięćdziesięciu lat. Nie miejmy też do siebie pretensji, gdy okaże się, że mamy kłopot z wymienieniem ich tytułów lub nazwisk ich autorów. Nie istniały i do tej pory nie działają u nas żadne skuteczne mechanizmy promocji dzieł literackich podejmujących próbę zapisania polskiego losu ostatnich dekad. Pomimo najnowszego Nobla nasza literatura nie wzbogaca dziś wielkiej konwersacji ludzkości o nowe tony, bo nie mówi w niej własnym głosem. 

Piotr SENDECKI: Spotkania - Gombrowicz w Berlinie.  W pięćdziesięciolecie śmierci autora Ferdydurke
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

Spotkania - Gombrowicz w Berlinie.
W pięćdziesięciolecie śmierci autora Ferdydurke

Wbrew komunistycznej propagandzie Gombrowicz właściwie odczytywał zjawiska powojenne i sytuację w Niemczech, pamiętał o zbrodniach – pisze Piotr SENDECKI Świadomość pokoleń powojennych zdaje się owładnięta obrazem Berlina w jego dekadenckiej odsłonie z XX-wiecznego międzywojnia, tak sugestywnie przedstawionym w Kabarecie Boba Fosse’a, oraz wyobrażeniem miasta pogrążającego się w faszyzmie i nierozerwalnie z nim złączonym Holokaustem. Jednocześnie Berlin, oczywiście Zachodni, to miejsce, w którym najdalej na wschód w porządkach pojałtańskich zaczęło tętnić wolne życie kulturalne, pojawiła się wysublimowana sztuka, działały nonkonformistyczne środowiska…

Krystyna RODOWSKA: Dwa spojrzenia na chmury
Krystyna RODOWSKA

Krystyna RODOWSKA

Dwa spojrzenia na chmury

Od zawsze fascynowały patrzących na nie z dołu, z perspektywy ziemi, tym, że są z tego i nie z tego świata. Tym, że „już po ułamku chwili / przestają być te, zaczynają być inne… Ich właściwością jest / nie powtarzać się nigdy w kształtach, odcieniach, pozach i układach”.

Krystyna RODOWSKA: Dzikie atramenty albo szkoła obmowy Mirona Białoszewskiego
Krystyna RODOWSKA

Krystyna RODOWSKA

Dzikie atramenty
albo szkoła obmowy Mirona Białoszewskiego

Z twórczością Mirona Białoszewskiego, autora pięciu tomików wierszy w owym czasie, oraz Teatru Osobnego, Pamiętnika z powstania warszawskiego, Donosów rzeczywistości i Szumów, zlepów, ciągów, nawiązałam ów bliski, osobliwy kontakt, do jakiego dochodzi w trakcie tłumaczenia tekstów zadanego, czy wybranego – jak w tym wypadku – autora.

Krystyna RODOWSKA: Mój Wrocław poetycki
Krystyna RODOWSKA

Krystyna RODOWSKA

Mój Wrocław poetycki

Wrocław, mój Wrocław – metropolia kulturalna, Europejska Stolica Kultury 2016, wraz z jej świeżymi nabytkami architektonicznymi, takimi jak ostatnio wrocławski Dom Literatury, a wcześniej Forum Muzyki, to dla mnie przede wszystkim poeci, związani z tym miastem o niezwykłej historii i współczesności.

Małgorzata WANKE-JAKUBOWSKA, Maria WANKE-JERIE: "Prawdziwym życiem jest poezja. Rozmowa z Krystyną Rodowską"
Małgorzata WANKE-JAKUBOWSKAMaria WANKE-JERIE

Małgorzata WANKE-JAKUBOWSKA
Maria WANKE-JERIE

"Prawdziwym życiem jest poezja. Rozmowa z Krystyną Rodowską"

“Aby powstał wiersz, potrzebuję trochę wolnego czasu, wolnego także od presji załatwiania pilnych spraw. Inspiracją dla mnie jest kontakt ze sztuką, może to być obraz filmowy, wystawa, utwór muzyczny, książka. A także – jakaś rozmowa , czyjeś zdanie, żywsza emocja. Musi się wydarzyć otwarcie na nieznane” – mówi Krystyna Rodowska, poetka, tłumaczka literatury francuskiej i iberoamerykańskiej, krytyk literacki, eseistka.

Agnieszka MAŁECKA: "Idą… O poezji Jana Stępnia"
Agnieszka MAŁECKA

Agnieszka MAŁECKA

"Idą… O poezji Jana Stępnia"

To zaledwie próba przybliżenia duchowości zawartej w poezji Jana Stępnia. Warto zapoznać się z jego krótkimi, lecz pełnymi znaczeń utworami. Nie zawsze trzeba bowiem rozległego, bogatego w wyszukane środki artystyczne poematu czy długiego traktatu, aby celnie ująć dany wycinek rzeczywistości. Wiersze artysty są lapidarne, co tylko przydaje im wyjątkowości.