Kto wygra wybory prezydenckie we Francji 2027? [IFOP]

Kolejne sondaże pokazują, że francuska prawica będzie miała dużą przewagę w pierwszej turze wyborów prezydenckich, które odbędą się na wiosnę 2027 roku. Jordan Bardella, kandydat prawicowego Rassemblement National, osiąga rekordowe 38 proc. Wyścig o drugie miejsce jest nadzwyczajnie wyrównany.
Kto wygra wybory prezydenckie we Francji 2027 roku
Instytut IFOP opublikował wiele scenariuszy sondażowych przed pierwsza turą wyborów prezydenckich we Francji, które odbędą się prawdopodobnie w kwietniu lub maju 2027 roku. Te scenariusze odpowiadają obecnemu stanowi francuskiej sceny politycznej: kandydatem prawicowego RN jest Jordan Bardella (Marine Le Pen, która musi liczyć się z ryzykiem wyroku sądowego i zakazem kandydowania w wyborach, występuje w jednym scenariuszu), kandydatem centroprawicowego LR jest Bruno Retailleau (niedawno ogłosił początek kampanii), kandydatem prawicowej Reconquête – Éric Zemmour (tak jak w 2022 roku). Na lewicy Jean-Luc Mélenchon będzie reprezentował radykalną LFI, Fabien Roussel komunistów i Marine Tondelier Zielonych.
Niewiadomą pozostają kandydaci centrum i centrolewicy. IFOP przyjęło scenariusze z Édouardem Philippe’em, Sébastienem Lecornu, Géraldem Darmaninem lub Gabrielem Attalem jako kandydatami bloku centrowego, skupionego przy Emmanuelu Macronie, a w jednym przypadku nawet wyznaczyło Brunona Retailleau jako wspólnego kandydata centrum i centroprawicy. U Socjalistów też jest ciekawie, z możliwością kandydowania europosła Raphaëla Glucksmanna, byłego prezydenta François Hollande’a lub obecnego przewodniczącego partii Oliviera Faurego. Poniżej przedstawiamy najważniejsze z badanych scenariuszy.
Scenariusz „klasyczny”:
Jordan Bardella (RN) – 36 proc.
Édouard Philippe (centrum) – 16 proc.
Jean-Luc Mélenchon (LFI) – 11 proc.
Raphaël Glucksmann (PS) – 10 proc.
Bruno Retailleau (LR) – 10 proc.
Éric Zemmour (Reconquête) – 4 proc.
Marine Tondelier (Écolos) – 4 proc.
Scenariusz „Gabriel Attal”:
Jordan Bardella (RN) – 36 proc.
Raphaël Glucksmann (PS) – 12 proc.
Bruno Retailleau (LR) – 12 proc.
Gabriel Attal (centrum) – 11 proc.
Jean-Luc Mélenchon (LFI) – 10 proc.
Éric Zemmour (Reconquête) – 4 proc.
Marine Tondelier (Écolos) – 4 proc.
Scenariusz „wspólny blok centrum i centroprawicy wokół Édouarda Philippe’a”:
Jordan Bardella (RN) – 37 proc.
Édouard Philippe (wspólny blok) – 23 proc.
Jean-Luc Mélenchon (LFI) – 12 proc.
Raphaël Glucksmann (PS) – 11 proc.
Éric Zemmour (Reconquête) – 5 proc.
Marine Tondelier (Écolos) – 4,5 proc.
Scenariusz „wspólny blok centrum i centroprawicy wokół Brunona Retailleau”:
Jordan Bardella (RN) – 38 proc.
Bruno Retailleau (wspólny blok) – 17 proc.
Raphaël Glucksmann (PS) – 16 proc.
Jean-Luc Mélenchon (LFI) – 12 proc.
Marine Tondelier (Écolos) – 5 proc.
Éric Zemmour (Reconquête) – 4 proc.
Prawica nietykalna w pierwszej turze
W każdym przypadku kandydat Rassemblement National (czy to Jordan Bardella, czy Marine Le Pen) jest daleko z przodu, z wynikiem 34–38 proc., co stanowiłoby rekord dla tej partii. Po dodaniu wyników innych kandydatów globalna siła prawicy może być szacowana na 53 proc., zwłaszcza że kandydatem LR obecnie jest Bruno Retailleau uchodzący za, w przeciwieństwie do Valérie Pécresse w 2022 roku, dość prawicowego.
Wyniki lewicy wydają się obecnie dość jasne: zarówno Raphaël Glucksmann, jak i Jean-Luc Mélenchon oscylują między 10 proc. i 12 proc. (inaczej jest w przypadku Brunona Retailleau jako wspólnego kandydata centrum i centroprawicy). Niemniej jednak Jean-Luc Mélenchon jest znany z przeprowadzania skutecznych kampanii prezydenckich. W 2017 i w 2022 roku zaczynał na podobnym poziomie, aby ostatecznie osiągać odpowiednio 19,5 proc. i 22 proc., prawie kwalifikując się w obydwu przypadkach do drugiej tury. Strategia radykalizacji życia publicznego, którą przyjął w odniesieniu do konfliktu na Bliskim Wschodzie, zapewne będzie miała wpływ na kampanię 2027 roku.
Największą niewiadomą pozostaje sytuacja w bloku centrowym. Naturalnym kandydatem obozu Emmanuela Macrona wydaje się były premier Édouard Philippe (pochodzący z centroprawicy), ale mógłby to być również inny były premier Gabriel Attal (centrolewica). W scenariuszu z tym drugim poprzeczka wejścia do drugiej tury jest nadzwyczajnie niska (12 proc.), co zapowiadałoby bardzo agresywną kampanię wyborczą, a także możliwość pojawienia się nowego, „świeżego” kandydata.
Kto wygra wybory prezydenckie we Francji 2027 roku?
Publikacja takiego sondażu w obecnym czasie nie jest przypadkowa. 15 marca 2026 roku odbędą się wybory samorządowe do rad gmin i miast, które będą ostatnimi dużymi zmaganiami przed wyborami prezydenckimi. Wybory samorządowe ustanowią zatem polityczną „linię frontu” na następny, decydujący rok.
Mimo doskonałych, wręcz miażdżących wyników prawicy w pierwszej turze rozstrzygnięcie wyborów prezydenckich nadal pozostaje niejasne. Tzw. „front republikański” ciągle słabnie, zatem mało prawdopodobna jest duża porażka kandydata RN. Z drugiej strony, nie wiadomo, czy wygrana Jordana Bardelli jest już pewna.
Kampania wyborcza będzie zapewne bardzo ostra, a wiele sił zostanie zaangażowanych, aby zakłócić wygraną prawicy. Nie wiadomo także, jak młody, 32-letni, Jordan Bardella poradzi sobie z takim wyzwaniem: w 2017 roku Marine Le Pen została niespodziewanie zdominowana przez Emmanuela Macrona w debacie telewizyjnej. Zatem na rok przed wyborami prezydenckimi nie da się przewidzieć ostatecznego ich wyniku.
Nathaniel Garstecka





