Czy prawica wygra wybory we Francji 2027? Scenariusze i ograniczenia

kto wygra wybory prezydenckie we Francji 2027

W momencie gdy Francja wyraźnie przesuwa się politycznie w prawo, rośnie prawdopodobieństwo zwycięstwa prawicy w wyborach prezydenckich w 2027 roku. Jednocześnie system wyborczy oraz struktura elektoratu sprawiają, że scenariusz ten pozostaje niepewny. Pełną analizę tego, kto wygra wybory prezydenckie we Francji w 2027 roku, przedstawiamy w naszym kompendium.

Kto wygrał wybory samorządowe we Francji?

.Wybory prezydenckie we Francji odbędą się na przełomie kwietnia i maja 2027 r. Najbardziej oczekiwanym wariantem drugiej tury jest obecność w niej reprezentanta Frontu Narodowego / Zjednoczenia Narodowego (Marine Le Pen, której apelacja wciąż jeszcze trwa [LINK], Jordan Bardella) oraz Jean-Luca Melenchona (lub innego reprezentanta skrajnej lewicy,  La France Insoumise)

Socjolog Jérôme Fourquet w rozmowie z „Le Figaro” zwraca uwagę, że z wyjątkiem miast południa Francji, ugrupowanie Marine Le Pen i Jordana Bardelli znajduje się w poważnych trudnościach w wielkich metropoliach: 7,3% w Lyonie, 6,7% w Strasburgu, 5,2% w Tuluzie. Nie jest to zresztą zjawisko wyłącznie francuskie: Donald Trump uzyskuje mniej niż 10% głosów w Waszyngtonie. Zauważmy też, że w Paryżu Thierry Mariani z partii Le Pen i Jordana Bardelli osiągnął w wyborach samorządowych 2026 r. wynik szczątkowy — poniżej 2%.

Zjednoczenie Narodowe (czyli dawniejszy Front Narodowy) wygrywa natomiast w średnich i mniejszych miastach: Louis Aliot wygrywa już w pierwszej turze w Perpignan, Hénin-Beaumont zbliża się do 77%, Bruay-la-Buissière do 80%. „Sieć wpływów rozszerza się w zagłębiu górniczym północy oraz wzdłuż południowego łuku śródziemnomorskiego” – analizuje Jérôme Fourquet.

Scenariusz zwycięstwa prawicy w wyborach prezydenckich — najczęściej wiązany z kandydaturą Jordana Bardelli — zależy przede wszystkim od przebiegu drugiej tury oraz zdolności poszerzenia elektoratu.

Éric Ciotti w Nicei jako zapowiedź przebiegu kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku?

Wybory samorządowe w marcu 2026 r. ważne są w Nicei, gdzie wyraźna przewaga Erica Ciotti nad urzędującym Christianem Estrosi w pierwszej turze to prawdziwe trzęsienie ziemi.

„Nicea, piąte miasto Francji, jest historycznym bastionem prawicy. Jeśli wynik się potwierdzi, miasto stanie się potwierdzeniem strategii Ciottiego: przyciągania notabli klasycznej prawicy, by zdobyć elektorat wciąż nieufny wobec Zjednoczenia Narodowego. Obserwujemy rosnącą przenikalność, zwłaszcza na południu, gdzie wyborcy i działacze prawicy przechodzą do Zjednoczenia Narodowego, umożliwiając tworzenie większości lokalnych” – analizuje Jérôme Fourquet.

Czy prawica może wygrać wybory prezydenckie w 2027?
Kandydat La France Insoumise wejdzie do drugiej tury?

Partia Melenchona wystawiając listy w blisko 500 gminach w wyborach samorządowych 2026 r. pokazała swoją siłę i realizację strategii, polegającej m.in. na reprezentowaniu „nowej Francji”, którą Mathilde Panot opisuje jako młodą, sfeminizowaną, złożoną z rodzin niepełnych, działaczy związkowych oraz osób dotkniętych rasizmem.

Kandydaci Melenchona osiągnęli bardzo dobre wyniki: w Roubaix David Guiraud przekroczył 46%, w Saint-Denis LFI pokonał socjalistycznego mera. Partia osiąga też wysokie wyniki w wielu innych miastach o robotniczym charakterze i dużym udziale ludności pochodzenia imigracyjnego. „Jean-Luc Mélenchon jest przekonany o istnieniu ogromnej rezerwy wyborców wśród osób dotychczas niegłosujących i dąży do jej uruchomienia poprzez radykalny, antysystemowy język” – zauważa socjolog.

Kto wygra wybory prezydenckie we Francji 2027? A wcześniej: kto wejdzie do drugiej tury wyborów prezydenckich we Francji w 2027 roku? Zdaniem Jérôme Fourqueta jest jeszcze zbyt wcześnie na jednoznaczne wnioski. „Udział Zjednoczenia Narodowego w drugiej turze wydaje się bardzo prawdopodobny, pozostaje pytanie — kto będzie jego rywalem. Na lewicy rozstrzygnie się, czy Jean-Luc Mélenchon utrzyma dominację, czy też wyłoni się alternatywa socjaldemokratyczna. W obozie centrowym kluczowe będzie, czy Édouard Philippe zdoła zjednoczyć siły, czy też dojdzie do sytuacji, w której Philippe, Gabriel Attal, a być może także Gérald Darmanin, Xavier Bertrand i Bruno Retailleau wystartują każdy osobno, uzyskując wyniki rzędu 8–12%, które uniemożliwią im wszystkim wejście do drugiej tury?” – analizuje socjolog na łamach „Le Figaro”.

Zwycięstwo prawicy w wyborach prezydenckich we Francji w 2027 roku pozostaje scenariuszem realnym, ale nie przesądzonym. W momencie gdy Francja przesuwa się politycznie w prawo, ostateczny wynik zależeć będzie od zdolności zbudowania większości w drugiej turze — a ta pozostaje największą niewiadomą całego procesu wyborczego.

Szerzej analizujemy wszystkie scenariusze wyborów oraz odpowiedź na pytanie, kto wygra wybory prezydenckie we Francji w 2027 roku, w naszym głównym opracowaniu.

Le Figaro/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 17 marca 2026