Édouard PHILIPPE potwierdza status głównego rywala Jordana BARDELLI. Najnowszy sondaż z Francji

sondaże wybory prezydenckie we Francji

Na rok przed wyborami prezydenckimi we Francji kampania zaczyna wchodzić w nową fazę. Najnowszy sondaż OpinionWay dla „Journal du Dimanche” pokazuje, że walka o miejsce w drugiej turze pozostaje otwarta. Choć Jordan Bardella nadal pozostaje głównym faworytem pierwszej tury, coraz wyraźniej rysuje się rywalizacja o pozycję kandydata, który mógłby stanąć naprzeciw niego w decydującym starciu. Największym beneficjentem obecnej sytuacji wydaje się Édouard Philippe.

Bardella i Philippe w drugiej turze – coraz bliżej?

.Wyniki badania wskazują, że były premier i lider Horizons wyprzedza Jean-Luka Mélenchona we wszystkich analizowanych wariantach. W scenariuszach przedstawionych przez OpinionWay Philippe uzyskuje około 19 proc. poparcia, podczas gdy lider Niepokornej Francji pozostaje kilka punktów niżej.

Fakt, że Jean-Luc Mélenchon nie jest dziś pewnym uczestnikiem drugiej tury, należy uznać za jedną z najważniejszych informacji płynących z badania.

Jeszcze kilka miesięcy temu część komentatorów zakładała, że francuska kampania może sprowadzić się do starcia między kandydatem Zjednoczenia Narodowego a liderem radykalnej lewicy. Najnowsze badania pokazują jednak, że taki scenariusz nie jest przesądzony. Również inne sondaże publikowane w ostatnich tygodniach wskazują na wyjątkowo wyrównaną walkę o drugie miejsce oraz utrzymującą się fragmentację francuskiej sceny politycznej.

Strategia cierpliwości Édouarda Philippe’a

Sondaż stanowi jednocześnie potwierdzenie strategii przyjętej przez Édouarda Philippe’a. Były premier od wielu miesięcy prowadzi kampanię w sposób odmienny od większości swoich potencjalnych rywali. Unika komentowania każdego bieżącego wydarzenia politycznego, nie reaguje na wszystkie kryzysy i konsekwentnie buduje wizerunek polityka przygotowującego się do objęcia najwyższego urzędu w państwie.

W przeciwieństwie do wielu kandydatów Philippe nie próbuje codziennie dominować przekazu medialnego. Jego otoczenie od dawna zakłada, że właściwa kampania rozpocznie się dopiero jesienią 2026 roku, gdy Francuzi zaczną podejmować realne decyzje wyborcze. Najnowszy sondaż sugeruje, że taka strategia może przynosić efekty.

Nie bez znaczenia pozostaje także zdolność Philippe’a do przyciągania wyborców spoza własnego obozu politycznego. Badanie OpinionWay pokazuje, że były premier jest w stanie zdobywać część elektoratu prawicy, centrum, a także umiarkowanej lewicy. To właśnie ta zdolność budowania szerokiej koalicji wyborców od miesięcy stanowi jeden z jego największych atutów. Również zagraniczni komentatorzy wskazują, że Philippe pozostaje dziś najpoważniejszym kandydatem obozu centrowego i jednym z niewielu polityków zdolnych do przekroczenia tradycyjnych podziałów politycznych.

Gabriel Attal i Bruno Retailleau nadal w grze

Sondaż nie zamyka jednak rywalizacji po stronie centrum i prawicy. Gabriel Attal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków młodego pokolenia, a Bruno Retailleau nadal liczy na zbudowanie własnej dynamiki wyborczej.

OpinionWay pokazuje jednak wyraźnie, że obecnie to Philippe posiada przewagę nad oboma konkurentami. Różnicę tłumaczy przede wszystkim jego większa zdolność do przyciągania wyborców spoza ścisłego centrum politycznego.

Nie oznacza to jednak, że sytuacja jest przesądzona. Francuska kampania prezydencka wielokrotnie pokazywała, że kluczowe zmiany następują dopiero w ostatnich miesiącach przed głosowaniem. W 2022 roku Jean-Luc Mélenchon potrafił znacząco zwiększyć poparcie w końcowej fazie kampanii. Także dziś wielu obserwatorów podkreśla, że prawdziwa rywalizacja rozpocznie się dopiero po wakacjach.

Walka o drugą turę pozostaje otwarta

Najważniejszym wnioskiem płynącym z najnowszego badania nie jest jednak przewaga jednego czy drugiego kandydata. Kluczowe znaczenie ma fakt, że na rok przed wyborami nie wyłonił się jeszcze polityk, który mógłby z pełnym przekonaniem zostać uznany za głównego rywala Jordana Bardelli.

Francuska scena polityczna pozostaje rozdrobniona. Lewica nadal szuka własnej formuły, centrum nie wyłoniło jednego lidera, a prawica próbuje odzyskać znaczenie po latach kryzysu. W rezultacie walka o drugą turę pozostaje bardziej otwarta niż kiedykolwiek wcześniej.

To właśnie dlatego najnowszy sondaż OpinionWay należy traktować nie jako prognozę wyniku wyborów, lecz jako pierwszą wyraźną fotografię politycznych układów sił przed jesiennym etapem kampanii prezydenckiej 2027 roku.

Arkadiusz Jordan
Paryż

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 czerwca 2026