Wybory Francja 2027. Bardella prowadzi, Philippe rośnie i gra o drugą turę

sondaże wybory Francja 2027

Wybory prezydenckie Francja 2027 przyciągają uwagę zdecydowanej większości społeczeństwa, a najnowsze badanie pokazuje wyraźny układ sił przed pierwszą turą. Zjednoczenie Narodowe utrzymuje zdecydowane prowadzenie, podczas gdy w centrum sceny politycznej toczy się walka o miejsce w drugiej turze.

Wyraźna przewaga Bardelli i Le Pen

.Najnowsze sondaże przed wyborami we Francji 2027 wskazują na dominację obozu Zjednoczenia Narodowego. W sondażu Toluna Harris Interactive dla M6/RTL Jordan Bardella osiąga od 34 do 35 proc. poparcia, wyprzedzając Marine Le Pen, która uzyskuje od 32 do 33 proc. To właśnie między tymi dwiema postaciami rozstrzyga się dziś przywództwo w tym obozie, choć to Bardella pozostaje na minimalnie lepszej pozycji wyjściowej. Dodatkowo, Francja pozostaje w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie apelacji Marine Le Pen 7 lipca 2026 r., kiedy okaże się, czy zostanie ona dopuszczona do startu w wyborach.

13 czerwca 2026 r. został opublikowany sondaż OpinionWay dla Journal du Dimanche, z których wynika, że Édouard Philippe wyprzedza Jean-Luka Mélenchona we wszystkich scenariuszach drugiej tury uzyskują około 19 proc. poparcia, podczas gdy Mélenchon pozostaje kilka punktów niżej. To, że Jean-Luc Mélenchon nie jest dziś pewnym uczestnikiem drugiej tury, jest jedną z najważniejszych informacji płynących z tego badania.

Philippe i Attal walczą o drugą turę

Po stronie szeroko rozumianego centrum wyraźnie rysuje się rywalizacja o wejście do finału wyborów. Édouard Philippe uzyskuje 19 proc. poparcia, podczas gdy Gabriel Attal osiąga 14 proc. Obaj byli premierzy zajmują drugie miejsce w badanych konfiguracjach i to oni znajdują się dziś w pozycji pozwalającej myśleć o drugiej turze.

Układ ten nie jest jednak stabilny. Jean-Luc Mélenchon, który oficjalnie ogłosił swoją kandydaturę, uzyskuje 12 proc. poparcia, a w jednej z konfiguracji 13 proc. Raphaël Glucksmann osiąga od 11 do 12 proc., pozostając bardzo blisko czołówki. Bruno Retailleau notuje wynik od 9 do 13 proc. w zależności od wariantu, co pokazuje, jak bardzo zmienny pozostaje układ sił poza liderem sondaży.

To właśnie ten fragment sceny politycznej odpowiada dziś na pytanie kto kandyduje w wyborach we Francji i kto realnie walczy o drugą turę. W tle pozostają kandydaci o mniejszym poparciuMarine Tondelier uzyskuje 4 proc., Fabien Roussel od 3 do 4 proc., a Éric Zemmour od 5 do 6 proc.

Dlaczego zwycięstwo w sondażach nie przesądza wyniku

Pytanie kto wygra wybory we Francji pozostaje otwarte mimo wyraźnej przewagi lidera pierwszej tury. Dlaczego Bardella mimo wygranej w sondażach może nie wygrać rozstrzygnięcia końcowego, pokazuje sam układ danych. Przewaga w pierwszej turze nie przesądza jeszcze o wyniku drugiej, w której kluczowe staje się zjednoczenie elektoratów przeciwko liderowi. Szczególnie, gdy działa mechanizm „frontu republikańskiego”. Więcej o tym mechanizmie w analizie „Front republikański we Francji. Czy nadal działa i czy zatrzyma prawicę w wyborach 2027?”.

Najnowsze badanie pokazuje również skalę zainteresowania wyborami. 80 proc. Francuzów deklaruje, że interesuje się nadchodzącymi wyborami prezydenckimi, w tym 45 proc. bardzo się nimi interesuje.

Sondaż Toluna Harris Interactive dla M6/RTL został przeprowadzony w dniach od 28 do 30 kwietnia 2026 roku na próbie 1725 osób wpisanych na listy wyborcze, metodą kwotową, a margines błędu wynosi od 1 do 2,3 proc.

Arkadiusz Jordan
Paryż

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 4 maja 2026