Kim jest Anasse KAZIB? Trockista, kolejarz i nowy kandydat w wyborach prezydenckich we Francji 2027

Planowane na wiosnę 2027 roku wybory prezydenckie we Francji przyciągają coraz większą liczbę kandydatów reprezentujących bardzo różne wizje przyszłości kraju. Obok polityków dominujących dziś w sondażach pojawiają się również kandydaci próbujący odbudować wpływy środowisk, które od kilku lat pozostają na marginesie francuskiej polityki. Jednym z nich jest Anasse Kazib, działacz związkowy i przedstawiciel trockistowskiej organizacji Révolution permanente, który właśnie ogłosił zamiar startu w wyborach prezydenckich.
.Jego kandydatura nie zmienia dziś głównego układu sił przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku, ale pokazuje proces postępującej fragmentacji francuskiej lewicy. W sytuacji, gdy Jean-Luc Mélenchon po raz kolejny przygotowuje się do walki o Pałac Elizejski, część środowisk radykalnej lewicy próbuje zbudować własną alternatywę wobec dominacji La France insoumise.
Kim jest Anasse Kazib?
Anasse Kazib ma 39 lat i pochodzi z Sarcelles pod Paryżem. Pracuje jako kolejarz i od wielu lat działa w związku zawodowym SUD Rail. Szerszą rozpoznawalność zdobył podczas protestów kolejarzy w 2018 roku, a następnie jako komentator programu „Les Grandes Gueules” w radiu RMC. Dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli nurtu trockistowskiego młodszego pokolenia we Francji.
Politycznie związany był początkowo z Nową Partią Antykapitalistyczną (NPA), jednak po rozłamie dołączył do Révolution permanente, organizacji powstałej w wyniku konfliktu dotyczącego strategii współpracy z La France insoumise Jean-Luka Mélenchona.
W ogłoszeniu swojej kandydatury Anasse Kazib podkreśla, że chce reprezentować „robotniczą, komunistyczną i rewolucyjną kandydaturę” oraz przywrócić w kampanii prezydenckiej temat współczesnej klasy pracującej.
Dlaczego Anasse Kazib nie wystartował w 2022 roku?
We Francji sam zamiar kandydowania nie wystarcza do udziału w wyborach prezydenckich. Każdy kandydat musi zebrać 500 podpisów poparcia od przedstawicieli władz publicznych, przede wszystkim merów, parlamentarzystów i samorządowców. System ten został stworzony po to, aby ograniczyć liczbę kandydatów i wymusić minimalne zakorzenienie polityczne na poziomie lokalnym.
Jak przypomina analiza opublikowana na portalu „Wszystko co Najważniejsze” wymóg 500 podpisów jest jednym z najważniejszych filtrów francuskiego systemu wyborczego i sprawia, że wiele deklarowanych kandydatur nigdy nie dociera do etapu właściwej kampanii. To właśnie ten mechanizm powoduje, że nie wszystkie osoby ogłaszające start ostatecznie pojawiają się na karcie wyborczej.
Anasse Kazib próbował wystartować już w 2022 roku, ale uzyskał jedynie około 160 podpisów. Obecnie jego środowisko twierdzi, że rozpoczęło nową kampanię zbierania poparcia wśród merów i samorządowców.
Jean-Luc Mélenchon pozostaje głównym liderem lewicy
Mimo pojawiania się nowych kandydatów to Jean-Luc Mélenchon pozostaje dziś najbardziej rozpoznawalnym politykiem francuskiej lewicy i głównym kandydatem tego obozu przed wyborami prezydenckimi w 2027 roku. Lider La France insoumise potwierdził już zamiar startu po raz czwarty. W poprzednich wyborach był bardzo blisko wejścia do drugiej tury, zdobywając blisko 22 proc. głosów.
Jednocześnie coraz częściej pojawiają się pytania, czy jego kandydatura nie stała się dla części lewicy politycznym obciążeniem. Najnowsze analizy pokazują bowiem narastający konflikt pomiędzy obozem Mélenchona a środowiskami skupionymi wokół Raphaëla Glucksmanna.
To właśnie ten spór może stać się jednym z najważniejszych procesów politycznych po lewej stronie sceny politycznej przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2027 roku.
Kto startuje w wyborach prezydenckich we Francji 2027?
Francuska scena polityczna pozostaje wyjątkowo rozdrobniona. Wśród polityków, którzy ogłosili lub przygotowują kandydatury, znajdują się:
- Jordan BARDELLA, 30 lat, Rassemblement national (skrajna prawica)
- Sarah KNAFO, 33 lata, Reconquête (prawica)
- Gabriel ATTAL, 37 lat, Renaissance (centrum liberalne proeuropejskie)
- Aurore BERGÉ, 39 lat, Renaissance (centrum liberalne proeuropejskie)
- Anasse KAZIB (39 lat), trockista
- Marine TONDELIER, 39 lat, Les Écologistes (zieloni lewica)
- Gérald DARMANIN, 43 lata, Renaissance (centrum prawica)
- Florian PHILIPPOT, 44 lata, Les Patriotes (suwerenista)
- Raphaël GLUCKSMANN, 46 lat, Place publique (socjaldemokracja proeuropejska)
- François RUFFIN, 50 lat, lewica społeczna
- Laurent WAUQUIEZ, 51 lat, Les Républicains (prawica)
- Clémentine AUTAIN, 52 lata, lewica
- Delphine BATHO, 53 lata, Génération Écologie (ekologia lewica)
- Jérôme GUEDJ, 54 lata, Parti socialiste (lewica)
- Édouard PHILIPPE, 55 lat, Horizons (centrum prawica)
- Yaël BRAUN-PIVET, 55 lat, Renaissance (centrum)
- Nathalie ARTHAUD, 56 lat, Lutte ouvrière (skrajna lewica), wcześniejsze starty w wyborach 2012: 0,56%; 2017: 0,64%; 2022: 0,56%
- Marine LE PEN, 57 lat, Rassemblement national (skrajna prawica), wcześniejsze starty w wyborach 2012: 17,90%; 2017: 21,30% i 33,90%; 2022: 23,15% i 41,45%
- Olivier FAURE, 57 lat, Parti socialiste (lewica)
- Fabien ROUSSEL, 57 lat, Francuska Partia Komunistyczna (lewica)
- David LISNARD, 57 lat, Nouvelle Énergie (prawica liberalna)
- Xavier BERTRAND, 61 lat, centroprawica
- Bernard CAZENEUVE, 62 lata, centrolewica
- Nicolas DUPONT-AIGNAN, 65 lat, Debout la France (prawica suwerenistyczna), wcześniejsze starty w wyborach 2012: 1,79%; 2017: 4,70%; 2022: 2,06%
- Bruno RETAILLEAU, 65 lat, Les Républicains (prawica konserwatywna)
- Éric ZEMMOUR, 67 lat, Reconquête (prawica), wcześniejszy start w wyborach 2022: 7,07%
- François ASSELINEAU, 68 lat, UPR (suwerenizm), wcześniejszy start w wyborach 2017: 0,92%
- Jean LASSALLE, 70 lat, Résistons (niezależny), wcześniejsze starty w wyborach 2017: 1,21%; 2022: 3,13%
- François HOLLANDE, 71 lat, Parti socialiste (lewica), wcześniejsze starty w wyborach 2012: 28,63% i 51,64%
- Dominique de VILLEPIN, 72 lata, nurt suwerenistyczny
- Jean-Luc MÉLENCHON, 74 lata, La France insoumise (skrajna lewica), wcześniejsze starty w wyborach 2012: 11,10%; 2017: 19,58%; 2022: 21,95%
- Michel BARNIER, 75 lat, Les Républicains (prawica)
- Philippe de VILLIERS, 77 lat, prawica suwerenistyczna, wcześniejsze starty w wyborach 1995: 4,74%; 2007: 2,23%
Jednak nawet tak długa lista nie oznacza, że wszyscy ci politycy znajdą się ostatecznie na karcie wyborczej. Wiele zależeć będzie właśnie od zdolności zebrania 500 podpisów oraz od sytuacji politycznej w latach 2026–2027.
Jaki jest kalendarz wyborów prezydenckich we Francji 2027?
Choć oficjalna kampania jeszcze się nie rozpoczęła, Francja weszła już w okres długiej prekampanii. Kolejne partie organizują konwencje, publikują sondaże oraz testują potencjalnych kandydatów. Emmanuel Macron nie może ubiegać się o trzecią kolejną kadencję, dlatego po raz pierwszy od ponad dekady francuska polityka przygotowuje się do otwartej walki o sukcesję w Pałacu Elizejskim.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich powinna odbyć się wiosną 2027 roku, najprawdopodobniej w kwietniu. Dwa tygodnie później przeprowadzona zostanie druga tura głosowania. Jeszcze wcześniej kandydaci będą musieli przejść procedurę zbierania 500 podpisów, która tradycyjnie staje się jednym z pierwszych testów realnej siły politycznej każdego pretendenta do najwyższego urzędu w państwie.
Coraz większa liczba kandydatów pokazuje, że wybory prezydenckie we Francji w 2027 roku będą nie tylko starciem o władzę, ale także walką o redefinicję francuskiej sceny politycznej po epoce Emmanuela Macrona. W tym układzie kandydatura Anasse’a Kaziba pozostaje dziś przede wszystkim symbolem próby odbudowy radykalnej lewicy poza strukturami Jean-Luka Mélenchona.
Arkadiusz Jordan
Paryż





