
"Cool Pics (90) Weekend w Marsylii."
Portowe życie, owoce morza, targowisko w barwnej dzielnicy Noailles, gwarne kawiarnie i bary na Cours Julien - tematów na zdjęcia nie brakowało.
Portowe życie, owoce morza, targowisko w barwnej dzielnicy Noailles, gwarne kawiarnie i bary na Cours Julien - tematów na zdjęcia nie brakowało.
Sobotni przelot helikopterem nad Paryżem był dla mnie pierwszą okazją do spróbowania zupełnie nowych wrażeń.
Nie ma to jak krótki weekendowy wypad na południe Francji.
Paryż jest jak wiadomo światową stolicą mody, jednak można też z powodzeniem uznać, że jest stolicą stylowych samochodów.
Raz na jakiś czas staram się robić zdjęcia, których głównym tematem są ludzie, mieszkańcy Paryża i turyści.
Początek października przywitał Paryż pięknym słońcem i bezchmurnym niebem. Od ponad tygodnia nie widziałam ani deszczu, ani chmur.
Raz na jakiś czas zdarza się, że w trakcie moich spacerów po Paryżu natykam się na jakąś nieoczekiwaną scenę.
Po deszczowym i ponurym tygodniu przyszedł czas na wyjątkowo słoneczny i ciepły weekend.
Po pięknym, słonecznym tygodniu przyszedł iście jesienny i deszczowy weekend.
W ramach jednego z projektów starałam się uchwycić prędkość i związaną z tym przyjemność jazdy na rowerze.
Jestem pewna, że w tym roku mieszkańcom Paryża będzie wyjątkowo ciężko wrócić do wrześniowej codzienności, pracy, szkoły i tym podobnych obowiązków.
Sierpień jest tu bowiem miesiącem, w którym znaczna większość mieszkańców opuszcza Paryż w poszukiwaniu wakacyjnych rozrywek gdzie indziej.
W Paryżu w najbliższym czasie nie zanosi się na poprawę pogody, co stanowi zapowiedź dobrych chwil z aparatem fotograficznym wycelowanym w krople wody...
Jak co roku merostwo Paryża zorganizowało dla mieszkańców Paris Plage, czyli plażę w Paryżu.
Pogoda w ostatnim tygodniu lipca sprawiała, że można się było poczuć jak w dwóch różnych porach roku jednocześnie.
Wybór między jednym z najpiękniejszych miast świata, a pobytem na łonie natury, wśród malowniczych krajobrazów i bezkresnych plaż - wcale nie jest ocz...
Nareszcie wakacje! Jak co roku część wakacji mam okazję spędzać na Pomorzu i jest to zarazem jedna z nielicznych okazji do fotografowania w naturze.
Powrót z Lizbony nie należał do łatwych. Zawsze trudno rozstać się z pięknym miastem, uśmiechniętymi ludźmi i cudowną, słoneczną pogodą.
Ostatni weekend przyszło mi spędzić w zalanej słońcem Lizbonie, gdzie miałam okazję wziąć udział w wydarzaniu zorganizowanym przez Museum Berardo.
W ostatnich dniach ciągłe zabieganie praktycznie uniemożliwia mi regularne robienie zdjęć. Praca, projekty fotograficzne, przeprowadzka, spotkania...
Po wielu miesiącach oczekiwania nareszcie nadszedł ten czas, kiedy ludzie przesiadują na ławeczkach, wesoło piknikują nad rzeką, a na ulice wyjechały ...
Błękitne niebo, białe kapelusze, eleganckie stroje - po kilku latach mieszkania w Paryżu, w końcu udało mi się dostać na turniej French Open rozgrywan...
Robienie zdjęć zachodzącemu słońcu, przekształciło się w dużej mierze w polowanie na słynną "gwiazdkę".
Co prawda w pierwszej turze Ambasada Polski także nie świeciła pustkami, ale w finale tych wyborów frekwencja była wyraźnie większa.
Położona prawie w morzu góra, wraz ze znajdującym się na niej miasteczkiem i piękną gotycką zabudową, wygląda iście bajkowo.
A oto świeża, zatrzymana w fotograficznej migawce w tych dniach, dawka paryskiej ulicy.
Nie tylko maj, ale i końcówka kwietnia zatapiają nas strugami deszczu, co stawia przede mną - fotografem, nie lada wyzwanie.
Kiedy turyści skupiają się na zrobieniu możliwie jak najlepszego zdjęcia Giocondy, ja zajmuję się analizowaniem muzealnej klatki schodowej i znalezien...
Powroty do Paryża zawsze są przyjemnym doznaniem, jednak tym razem przebywanie we francuskiej stolicy jest wyjątkowo sympatyczne.
Czas Wielkiej Nocy jest dla mnie jedną z kilku okazji w roku, aby pobyć w rodzinnych stronach na Pomorzu.
Już od czasów Henri Cartier-Bressona, a może i wcześniej, każdy fotograf wie, że nie ma nic cenniejszego, niż być we właściwym miejscu, we właściwym c...
Zobaczymy ekstrawaganckie stroje, turystów, zapracowanych Paryżan, zakochanych i wiele wiele innych ciekawych postaci.
Kalendarzowa wiosna pojawiła się w Paryżu pod znakiem zimna, zachmurzonego nieba i ogromnego problemu z zanieczyszczeniem powietrza.
Trzydniowy wypad w Alpy spowodował, że na zdjęciach roi się od ośnieżonych szczytów i gładkich stoków.
Atmosfera była wspaniała i szczególne brawa należały się kibicom Monaco, którzy z wielkim zawzięciem i pasją wspierali swoich.
WP_Term Object ( [term_id] => 242 [name] => Joanna LEMAŃSKA [slug] => joanna-lemanska [term_group] => 0 [term_taxonomy_id] => 254 [taxonomy] => autorzy [description] => Historyk sztuki i fotograf-samouk. Finalistka konkursu National Geographic « Photo par nature » oraz prestiżowego Mobile Photography Awards. Członkini Grupy Mobilnych. Jej fotografie wystawiane były w Soho Gallery Digital Art w Nowym Jorku, a także w galeriach w Londynie, Toronto, Kioto. Wyposażona w iPhona i aparat cyfrowy, stara się uchwycić tętniące życiem miasto. Mieszka w Paryżu. MissCoolpics.com [parent] => 0 [count] => 199 [filter] => raw [term_order] => 0 ) 1