Jan OŁDAKOWSKI: Nic, co polskie, nie mogło ocaleć Jan OŁDAKOWSKI: Nic, co polskie, nie mogło ocaleć
Jan OŁDAKOWSKI

Jan OŁDAKOWSKI

Nic, co polskie, nie mogło ocaleć

Niemcy bombardowali Warszawę każdego dnia.

Samoloty latały wahadłowo między dwoma warszawskimi lotniskami, biorąc kolejne bomby i zrzucając je na zabudowania. Wykonywały w ciągu jednego dnia nawet 132 przeloty. Gdyby Armia Czerwona chciała, mogłaby je bardzo szybko unieszkodliwić, bo tych sztukasów było raptem sześć! Potem zresztą jeden z nich został zestrzelony przez powstańców. A wojska byłego sojusznika Hitlera stały za rzeką i patrzyły na śmierć miasta.

Jarosław KORDZIŃSKI: Próba wyzwolenia Jarosław KORDZIŃSKI: Próba wyzwolenia
Jarosław KORDZIŃSKI

Jarosław KORDZIŃSKI

Próba wyzwolenia

Kiedy na satyrycznym rysunku ktoś zestawi znak Polski Walczącej z pałką i powiąże jedno z drugim z obowiązującą edukacją narodową, warto się na chwilę zastanowić – skąd takie paralele się biorą – pisze Jarosław KORDZIŃSKI Żyjemy w miejscu oraz w czasach, w których każdy dzień zadziwia rozwiązaniami, które wydają się być ostatnimi do zastosowania. Ponieważ dla wielu takim wyzwaniem jest zrozumienie decyzji dotyczącej obsady personalnej jednego z kluczowych resortów państwa warto zacząć od myśli Italo Calvino, który w jednym z…

Krzysztof ZIEMIEC: Bohaterowie'44 Krzysztof ZIEMIEC: Bohaterowie'44
Krzysztof ZIEMIEC

Krzysztof ZIEMIEC

Bohaterowie'44

Dlaczego mimo coraz powszechniejszego kultu powstania czy wręcz mody na nie – czasem koniunkturalnej – nadal zapominamy o pomocy dla samych powstańców? Jakże już dziś nielicznych! Dlaczego jest tak, że w wolnej Polsce powstańcom warszawskim nadal nie przysługuje bezpłatna opieka w domach pomocy społecznej?

Szymon NOWAK: Atak spod ziemi.  W jasną, ciepłą sierpniową noc Szymon NOWAK: Atak spod ziemi.  W jasną, ciepłą sierpniową noc
Szymon NOWAK

Szymon NOWAK

Atak spod ziemi.
W jasną, ciepłą sierpniową noc

W jasną, ciepłą sierpniową noc z włazu przy pl. Bankowym w Warszawie bezszelestnie wyłaniały się postaci umundurowane w zdobyczne niemieckie panterki. Było po pierwszej w nocy, już 31 sierpnia 1944 roku. Rozpoczynała się chyba jedyna taka akcja na świecie, w której polscy żołnierze powstańczej armii do wyjścia i ataku na tyły wroga wykorzystali sieć podziemnych kanałów ściekowych.

Anna BIAŁOSZEWSKA: Moje Powstanie. Warszawa 2016. Anna BIAŁOSZEWSKA: Moje Powstanie. Warszawa 2016.
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

Moje Powstanie. Warszawa 2016.

Od kilku lat obserwuję z przykrością, że przed rocznicą Powstania Warszawskiego wywoływane są awantury. Co roku – z rozmysłem, świadomie, przygotowując z dużym wyprzedzeniem kolejne i kolejne operacje niszczenia pamięci, skłócania, zatruwania atmosfery.

Andrzej DUDA: Gdyby nie było Powstania Warszawskiego,  nie byłoby wolnej Polski Andrzej DUDA: Gdyby nie było Powstania Warszawskiego,  nie byłoby wolnej Polski
Andrzej DUDA

Andrzej DUDA

Gdyby nie było Powstania Warszawskiego,
nie byłoby wolnej Polski

Każdy powinien odwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego. Każdy powinien się w pas pokłonić Powstańcom Warszawskim. To są nasi bohaterowie, wokół, których powinniśmy być razem. Nie ma lepszych i gorszych Powstańców. Nie ma dzisiaj tych bardziej i mniej bohaterskich.

Przemysław WYWIAŁ: "Niepodległa Rzeczpospolita Kampinoska" Przemysław WYWIAŁ: "Niepodległa Rzeczpospolita Kampinoska"
Przemysław WYWIAŁ

Przemysław WYWIAŁ

"Niepodległa Rzeczpospolita Kampinoska"

Powstanie i trwanie przez dwa miesiące w sercu Puszczy Kampinoskiej skrawka Wolnej Polski było wydarzeniem niezwykłym. Ludność miejscowa przyjęła powstańców jak niosących wolność żołnierzy Rzeczypospolitej, oczekiwanych od września 1939 roku. Wszyscy czuli się tu jak w Polsce niepodległej. Z tych powodów teren ten zaczęto nazywać Niepodległą Rzeczpospolitą Kampinoską.

Eryk MISTEWICZ: Dla pokolenia 20. latków Powstanie Warszawskie to ich kotwica tożsamości Eryk MISTEWICZ: Dla pokolenia 20. latków Powstanie Warszawskie to ich kotwica tożsamości
Eryk MISTEWICZ

Eryk MISTEWICZ

Dla pokolenia 20. latków Powstanie Warszawskie to ich kotwica tożsamości

Polityka? Nie jest ważna. Nie gwiżdżą Hannie Gronkiewicz-Waltz, ale też jej nie klaszczą. Składają hołd żyjącym jeszcze uczestnikom Powstania. Mają szacunek dla Jana Ołdakowskiego i ekipy Muzeum Powstania Warszawskiego. Nie, polityka nie ma tu nic do rzeczy. Choć być może wystąpią, jeśli prezydent miasta już po wyborach samorządowych zdecyduje się na postawienie pomnika żołnierzy radzieckich w ich mieście, pomnika żołnierzy, którzy powstańcom nie pomogli.

Najdłuższy dzień Powstania Najdłuższy dzień Powstania

Najdłuższy dzień Powstania

Ukrywamy się poza załomami murów i czekamy, krztusząc się kurzem. Znowu wybuchy, krótkie serie cekaemu po naszych oknach i znowu spokój. Szkopy mimo wszystko boją się wejść. Nasze sanitariuszki resztą wody z manierek poją rannych. »Bor« (Zygmunt Siennicki) jęczy, zatykamy mu ręką usta. Cicho, cicho, to nasza jedyna szansa.

Piotr GURSZTYN: "Rzeź Woli. Zbrodnia nierozliczona" Piotr GURSZTYN: "Rzeź Woli. Zbrodnia nierozliczona"
Piotr GURSZTYN

Piotr GURSZTYN

"Rzeź Woli. Zbrodnia nierozliczona"

Babcia po mojej lewej ręce klęczała, siedziała na piętach i trzymała różaniec. Nie słyszałem jej słów, tylko widziałem, że wargi się poruszają. Natomiast moja mama chciała się modlić i zapomniała modlitwy. Cały czas powtarzała: «Zdrowaś Mario», zapomniała, co dalej. Jak Niemiec ruszył bronią, mama mnie wzięła przed siebie, mówi: «Zamknij oczy, będzie mniej bolało» – i przytuliła”

Piotr M. MAJEWSKI: "Największa bitwa miejska II Wojny Światowej" Piotr M. MAJEWSKI: "Największa bitwa miejska II Wojny Światowej"

"Największa bitwa miejska II Wojny Światowej"

Bilans Powstania Warszawskiego jest wstrząsający. Poległo 18 tys. żołnierzy Armii Krajowej oraz 3,5 tys. żołnierzy I Armii Wojska Polskiego. Straty ludności cywilnej sięgnęły, według różnych szacunków, od 150 do 180 tys. osób, przy czym co najmniej 1/3 tej liczby stanowiły ofiary niemieckich mordów, reszta zaś zginęła wskutek ostrzału artyleryjskiego i bombardowań lub zmarła z głodu, chorób i wycieńczenia.

Powstanie Warszawskie 1944 w dokumentach IPN (9): kpt. Ryszard Białous, AK Zośka Powstanie Warszawskie 1944 w dokumentach IPN (9): kpt. Ryszard Białous, AK Zośka

kpt. Ryszard Białous, AK Zośka

Natychmiast otoczyła nas zwarta ciżba rozpromienionych postaci. Posypały się błogosławieństwa, ktoś usiłował ucałować mi rękę, co wprawiło mnie w najwyższe zakłopotanie. Zaraz też rozpoczęły się chóralne niemal prośby: „Dajcie nam broń! Dajcie mundury! Chcemy walczyć [wspólnie] z wami”. Ponad innymi górowały głosy polskie. Ten i ów podawał swoje nazwisko. Wielu okazało się obrońcami getta.

Powstanie Warszawskie 1944 w dokumentach IPN (6): Gustav Davidhazy, SS Dirlewanger Powstanie Warszawskie 1944 w dokumentach IPN (6): Gustav Davidhazy, SS Dirlewanger

Gustav Davidhazy, SS Dirlewanger

Poszedłem do jednego długiego domu, który przed pewnym jeszcze czasem był obozem. Dom ten nie był wypalony. W pewnym biurze ujrzałem zeszyt w niemieckim języku. Przeczytałem go. Był to opis zamordowania 12 tysięcy polskich oficerów w lasach Katynia. Po co ten wieczny rozlew krwi? Żaden naród w świecie, jak właśnie Polska, nie poniósł w ciągu stuleci tylu ofiar.

Powstanie Warszawskie 1944: Wola, 5 sierpnia 1944 Powstanie Warszawskie 1944: Wola, 5 sierpnia 1944

Wola, 5 sierpnia 1944

Wprowadzono dalszą partię kobiet i dzieci – i tak, grupa za grupą, rozstrzeliwano aż do późnego wieczora. Było już ciemno, kiedy egzekucje ustały. W przerwach oprawcy chodzili po trupach, kopali, przewracali, dobijali żyjących, rabowali kosztowności… Ciała dotykali przez jakieś specjalne szmatki. Mnie samej zdjęto z ręki zegarek, nie zauważyli przy tym, że żyję. W czasie tych okropnych czynności pili wódkę, śpiewali wesołe piosenki, śmiali się…

Powstanie Warszawskie 1944 (4): gen. Reiner Stahel, komendant garnizonu Warszawa Powstanie Warszawskie 1944 (4): gen. Reiner Stahel, komendant garnizonu Warszawa

gen. Reiner Stahel, komendant garnizonu Warszawa

Przygotowania prowadzono przez 4 lata. Według wszelkich danych istniało czynne wojsko o liczebności 4000 ludzi. Było podzielone na plutony i kompanie, bataliony i pułki. Dowodzili nimi wojskowi – porucznicy, kapitanowie itd. W wielu przypadkach chodziło o byłych polskich oficerów czynnych i rezerwy, którzy z początkiem powstania pojawili się w polskich mundurach wojskowych.

Powstanie Warszawskie w dokumentach IPN (7): płk Franciszek Herman Powstanie Warszawskie w dokumentach IPN (7): płk Franciszek Herman

płk Franciszek Herman

Gdy przybyłem do „MONTERA”, zastałem tam kpt. KAŁUGINA z Armii Czerwonej, który, jak się dowiedziałem, był tam prawie od pierwszych dni powstania. W okresie tym już depesze jego i „MONTERA” do marsz. ROKOSSOWSKIEGO zostały wysłane (ale zdaje się, via Londyn) i KAŁUGIN korzystał ze swobody ruchów (miał przydzielonego oficera). Potem gdzieś we wrześniu miał ponoć przejść na stronę radziecką, ale szczegółów nie znam.

Powstanie Warszawskie w dokumentach IPN (8): Iwan Waszenko, RONA Powstanie Warszawskie w dokumentach IPN (8): Iwan Waszenko, RONA

Iwan Waszenko, RONA

Oni twierdzą, że każdy naród chce mieć swoje własne państwo narodowe i że oni pragną mieć Niepodległe Państwo Polskie, na czele którego stałby lud. Jak zauważyłem, Polacy są najbardziej ceniącym wolność narodem, który kocha tylko swoją [własną] władzę i własne państwo narodowe. Lud, który kocha i szanuje tylko swój naród, w pełnym tego słowa znaczeniu jest narodem.

Marcin PIANKA: "Moralność, naiwność i wdzięczność. Czego nauczył nas 1944?" Marcin PIANKA: "Moralność, naiwność i wdzięczność. Czego nauczył nas 1944?"
Marcin PIANKA

Marcin PIANKA

"Moralność, naiwność i wdzięczność. Czego nauczył nas 1944?"

Co z tych lekcji wynosimy na dziś? Obawiam się, że niewiele alb wręcz nic. Wierzymy w solidarność europejską w ramach UE, w NATO, w zapewnienia o przyjaźni i dobrym sąsiedztwie. Wysyłamy za darmo swoje wojska na drugi koniec świata i angażujemy się w różne rewolucje bez żadnego dalszego planu i wariantu awaryjnego. I dalej liczymy na wdzięczność. Na pomoc i podziw. A co otrzymujemy?

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam