"Polska właśnie. Wińsko (13). Pogarda"
W obliczu prawa moje państwo mi to zrobiło! - rozżalił się jeden z członków Rady Sołeckiej. - Moje państwo! - podkreślił. - To był dobry, zdrowy budynek z ładnym otoczeniem. Niechby sobie był prywatny. Ale tak? Na zniszczenie? Na zmarnowanie? Na wstyd dla nas wszystkich? My się tak staramy o swoje domy, o podwórka, płoty, chodniki, krawężniki, a tu taki …. w najładniejszym miejscu. I jaki majątek po PGR-ze zmarnowany. Przecież to państwowe, nasze.