Miesiąc w Paryżu. Dziesięć pomysłów. Maj 2019
Julia MISTEWICZ

Julia MISTEWICZ

Miesiąc w Paryżu. Dziesięć pomysłów. Maj 2019

Każdy miesiąc zaczynamy od rekomendacji tego, co w najbliższym czasie wypadałoby zobaczyć, wysłuchać, przeżyć w intelektualnej i kulturowej stolicy kontynentu. Wybór tego, co najważniejsze!

Paweł KRÓLIKOWSKI: Sztuka powściągania emocji
Paweł KRÓLIKOWSKI

Paweł KRÓLIKOWSKI

Sztuka powściągania emocji

Nie jestem za kombatanckim rozliczaniem przeszłości w imię jakiejś prawdy absolutnej. Wiem, że codzienność składa się z niedoskonałości i że nasza praca może jedynie nadawać sprawom i rzeczom kształt bliski ideału. Dlatego mimo upodobania do artystycznego bałaganiarstwa skłaniam się do porządkowania spraw według wypracowywanych latami reguł, zamiast ulegać chwilowym, chociaż szczerym emocjom.

Piotr SENDECKI: Wspomnienie z okresu dojrzewania. Tomasz Wiszniewski (1958 – 2016)
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

Wspomnienie z okresu dojrzewania.
Tomasz Wiszniewski (1958 – 2016)

Takie to były młodzieńcze ambicje, które jednak nie przeradzały się w zawiść, lecz owocowały ostatecznie pożyteczną myślą, by czerpać pełną garścią z kontaktów z innymi, przebywać w towarzystwie osób dających z siebie coś nowego, rozwojowego, inspirującego.

Włodzimierz RĘDZIOCH: Tajemnica dzieła Caravaggia. Obraz, który przemawia do Papieża Franciszka
Włodzimierz RĘDZIOCH

Włodzimierz RĘDZIOCH

Tajemnica dzieła Caravaggia.
Obraz, który przemawia do Papieża Franciszka

Papież wyznał, że gdy zobaczył dzieło Caravaggia, zrozumiał, że w końcu odnalazł obraz, którego szukał, bo ilustruje on nalepiej jego historię: „Ten gest Mateusza mnie uderza: apostoł zagarnia swoje pieniądze, jakby mówił: «Nie, nie mnie! Nie, te pieniądze są moje!». Oto właśnie jestem ja: «Grzesznik, na którego Pan skierował swój wzrok». Właśnie te słowa wypowiedziałem, gdy zapytano mnie, czy akceptuję wybór na papieża”.

Piotr SENDECKI: Malewicz i Dzieci z Bullerbyn
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

Malewicz i Dzieci z Bullerbyn

Dobranocka w norweskiej telewizji. Główny temat stanowią symbole Bożego Narodzenia. Na ekranie scenka: wśród dzieci jest chłopiec – muzułmanin, którego rodzina nie obchodzi Bożego Narodzenia, nie ma choinki w domu, a chłopiec nie dostaje na święta prezentów. Zostaje włączony do uczestnictwa w jasełkach, przebrany zostaje w strój maga-króla ze Wschodu, przynoszącego dary. Moje wnuczki Adela i Malena siedziały wpatrzone w ekran, odebrały to jako coś normalnego.

Piotr SENDECKI: Notatnik wenecki.  Biennale Arte 2017 i inne wrażenia (cz. III)
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

Notatnik wenecki.
Biennale Arte 2017 i inne wrażenia (cz. III)

Biennale Arte w Wenecji to wydarzenie niemal nie do ogarnięcia: mnogość wystaw zgromadzonych w głównych miejscach ekspozycyjnych — w Giardini i Arsenale — jest zwielokrotniona przez wystawy rozrzucone po Wenecji. W zabytkowych kamienicach, galeriach i muzeach, położonych w weneckich dzielnicach — od Cannaregio po Castello, od Croce po San Marco, od Dorsoduro i Zattere po Giudecca i San Giorgio, Murano, Burano i Lido — urządzono wystawy, które są obwieszczane wywieszonymi na elewacjach banerami z logo Biennale.

Magdalena OGÓREK: Sztuka Piękna (5). "Murzynka" Anny Bilińskiej
Magdalena OGÓREK

Magdalena OGÓREK

Sztuka Piękna (5).
"Murzynka" Anny Bilińskiej

Powala urodą portretowanej modelki. Czarnoskóra dziewczyna, z odsłoniętą piersią, ozdobiona delikatną biżuterią. Świat sztuki na moment wstrzymuje oddech – pisze Magdalena OGÓREK.

Magdalena OGÓREK: Sztuka Piękna (2) "Zaloty myśliwca", Julian Fałat
Magdalena OGÓREK

Magdalena OGÓREK

Sztuka Piękna (2)
"Zaloty myśliwca", Julian Fałat

Po mniej więcej 70 latach na własną rękę odnajduję w Austrii syna Ottona von Wächtera, Horsta. Muszą minąć kolejne dwa lata, by uwierzył, że rodzice rabowali dzieła sztuki z terenów okupowanej Polski. „Przecież mama te obrazy kupowała, tak mówiła” — przeciera wilgotne oczy.

Piotr SENDECKI: Notatnik Wenecki. Biennale Arte 2017 i inne wrażenia (cz. I)
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

Notatnik Wenecki.
Biennale Arte 2017 i inne wrażenia (cz. I)

Czy może być połączone plucie na pociąg, strzelanie ze spermy w kierunku Andromedy, zrzucenie bomby na Hiroszimę z bombowca Enola Bay, natręctwo obcinania sztuczną szczęką guzików w meblach tapicerowanych, wariactwa zdawałoby się nobliwych ludzi, zdrady kochanków, bezsensowny wypadek drogowy, spowodowany przez paranoicznego pedanta, w którym giną zaręczeni – niedoszli małżonkowie … Może! Odgórny plan – czy tzw. czysty przypadek?

Piotr SENDECKI: Notatnik Wenecki. Biennale Arte 2017 i inne wrażenia (cz. II)
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

Notatnik Wenecki.
Biennale Arte 2017 i inne wrażenia (cz. II)

W sztuce, jak w lustrze, może się Polak przejrzeć, choć częściej widzi siebie jak w monidle – jarmarcznie upiększającym portrecie, niż jak w krzywym zwierciadle – wyostrzającym rysy i uwypuklającym wady. Wniknęło to tak głęboko w świadomość, że sztuka pozbawiona wątku narodowego lub historycznego jest dla wielu – w wersji light – bezwartościowa, a w wariancie hard – antynarodowa.

Anna BIAŁOSZEWSKA:  Upiorna Opera Garniera
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

Upiorna Opera Garniera

Na osobisty użytek nazwałam styl opery “antyczno-barokowym eklektyzmem histerycznym z dodatkiem wszystkiego”. Główne pomieszczenia budynku są bowiem ciemne, przeładowane absolutnie wszelkimi możliwymi ozdobami, czego zapowiedzią jest pretensjonalna le bassin de la Pythie. Jej ornamentyka jest tak rozbudowana, że aby dokładnie obejrzeć detale, należałoby w tym miejscu spędzić godzinę.

Anna BIAŁOSZEWSKA: Chagall. Pieśń nad pieśniami.
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

Chagall. Pieśń nad pieśniami.

„Od młodości fascynowała mnie Biblia. Zawsze mi się wydawało i nadal wydaje, że jest największym źródłem poezji wszystkich czasów. Biblia jest jak rezonans natury i tę tajemnicę próbowałem przekazać… Lecz ja Biblii nie czytałem, ja ją śniłem” powiedział kiedyś Chagall. I rzeczywiście – oglądając jego obrazy z cyklu “Pieśń nad pieśniami” mamy wrażenie snu, barwnego, intensywnego, przesyconego zmysłowością a jednocześnie wzniosłego, jakby na granicy pomiędzy erotyką a poezją, sacrum i profanum.

Anna BIAŁOSZEWSKA: Bazylika Saint-Denis czyli francuski Wawel
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

Bazylika Saint-Denis czyli francuski Wawel

Bazylika Saint – Denis była miejscem gdzie przechowywano chorągiew króla, który przed udaniem się na wyprawę otrzymywał ją wraz z błogosławieństwem z rąk opata. To tutaj właśnie Joanna D’Arc przyszła poświęcić swoją broń, tutaj także Henryk IV wyrzekał się religii protestanckiej, mówiąc że “Paryż wart jest mszy”.

Igor MERTYN: Śmierć Gaudiego. Zapiski osobiste
Igor MERTYN

Igor MERTYN

Śmierć Gaudiego.
Zapiski osobiste

Sagrada Familia to jeden z symboli całej Katalonii, jej ducha, katalońskiej tożsamości, niezależności, dążenia do celu, trwania pomimo przeciwności. Symbol Katalonii to również osioł, który ma inne konotacje niż w Polsce.

Anna BIAŁOSZEWSKA: Marc Chagall. Malowana poezja
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

Marc Chagall. Malowana poezja

Obrazy Chagalla na każdym, kto odwiedza to miejsce, robią olbrzymie wrażenie. I to nie tylko ze względu na swoje imponujące rozmiary, ale także kolorystykę – głębokie, wysycone i czyste barwy, które “opowiadają” historie w nie mniejszym stopniu niż namalowane postaci. Każde z płócien przez swoją kolorystykę wprowadza oglądającego w nastrój, który Chagall chciał przekazać, każdy kolor ma swoje znaczenie i symbolikę, zaś kontrastowy akcent eksponuje główną scenę obrazu.

Igor MERTYN: Śmierć Gaudiego
Igor MERTYN

Igor MERTYN

Śmierć Gaudiego

W wieku 74 lat zakończył swój bogaty żywot nierozpoznany przez nikogo jeden z najgenialniejszych architektów XX wieku Antonio Gaudi. Artystę pochowano w krypcie jego kościoła, zgodnie z jego życzeniem. Ostatnie godziny życia są wciąż niewiadomą. Stanowiąc kanwę opowieści takich, jak ta.

Bartosz KABAŁA: "Lekcja w szpitalu Salpêtrière"
Bartosz KABAŁA

Bartosz KABAŁA

"Lekcja w szpitalu Salpêtrière"

W trakcie masakr we wrześniu 1792 roku tłum uwolnił 134 prostytutki i zamordował 25 chorych psychicznie kobiet. Tu zbierano najgorszy uliczny sort, ludzi obłąkanych z problemami neurologicznymi i psychicznymi, a w mniemaniu społeczeństwa osoby opętane, libertynów i kobiety żyjące znacznie swobodniej niż zwyczaj i obyczaj nakazywał.