Gustav Davidhazy, SS Dirlewanger
Poszedłem do jednego długiego domu, który przed pewnym jeszcze czasem był obozem. Dom ten nie był wypalony. W pewnym biurze ujrzałem zeszyt w niemieckim języku. Przeczytałem go. Był to opis zamordowania 12 tysięcy polskich oficerów w lasach Katynia. Po co ten wieczny rozlew krwi? Żaden naród w świecie, jak właśnie Polska, nie poniósł w ciągu stuleci tylu ofiar.
