Piotr SENDECKI: Spotkania - Gombrowicz w Berlinie.  W pięćdziesięciolecie śmierci autora Ferdydurke Piotr SENDECKI: Spotkania - Gombrowicz w Berlinie.  W pięćdziesięciolecie śmierci autora Ferdydurke
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

Spotkania - Gombrowicz w Berlinie.
W pięćdziesięciolecie śmierci autora Ferdydurke

Wbrew komunistycznej propagandzie Gombrowicz właściwie odczytywał zjawiska powojenne i sytuację w Niemczech, pamiętał o zbrodniach – pisze Piotr SENDECKI Świadomość pokoleń powojennych zdaje się owładnięta obrazem Berlina w jego dekadenckiej odsłonie z XX-wiecznego międzywojnia, tak sugestywnie przedstawionym w Kabarecie Boba Fosse’a, oraz wyobrażeniem miasta pogrążającego się w faszyzmie i nierozerwalnie z nim złączonym Holokaustem. Jednocześnie Berlin, oczywiście Zachodni, to miejsce, w którym najdalej na wschód w porządkach pojałtańskich zaczęło tętnić wolne życie kulturalne, pojawiła się wysublimowana sztuka, działały nonkonformistyczne środowiska…

Jan ŚLIWA: Napoleon – czy jeszcze wolno być wielkim? Jan ŚLIWA: Napoleon – czy jeszcze wolno być wielkim?
Jan ŚLIWA

Jan ŚLIWA

Napoleon – czy jeszcze wolno być wielkim?

Geopolitycy twierdzą, że zadania wyznacza geografia. Czytając Zemmoura, myślałem o wywodach Jacka Bartosiaka, że położenie Polski jest przekleństwem lub szansą. Albo strefa zgniotu, albo kluczowa pozycja. Wszyscy chcą ją opanować i albo będą to inni, albo będziemy to my.

Mateusz WERNER: W kulturze popularnej Zachodu nie ma ani jednego fajnego Polaka Mateusz WERNER: W kulturze popularnej Zachodu nie ma ani jednego fajnego Polaka
Mateusz WERNER

Mateusz WERNER

W kulturze popularnej Zachodu nie ma ani jednego fajnego Polaka

Jako społeczeństwo staliśmy się kozłem ofiarnym, nosicielami cech, które są wygodne i podatne na stygmatyzację. Aby dzisiaj w filmie pokazać postać osoby głupiej, prymitywnej lub zdrajcy, wystarczy nadać jej polskie korzenie. Piętnowanie podwójnych standardów powinno stać się dla nas strategią intelektualną.

Jerzy RAKOWIECKI: Pamiętnik inteligenta Jerzy RAKOWIECKI: Pamiętnik inteligenta
Jerzy RAKOWIECKI

Jerzy RAKOWIECKI

Pamiętnik inteligenta

Każdy z nas, każdy miał kiedyś swoją „Ikwę srebrną falą płynącą” i swoją „Dolinę Issy”. Ale prędzej czy później roztopią się śniegi wszystkich, nawet Franciszków Villonów i staną się po prostu… niegdysiejsze. Więc nie płaczę nad rozlanym dawno mlekiem, ja w ogóle nie płaczę. Co najwyżej próbuję się tylko uśmiechnąć nieśmiało, jak Chmielewski, kącikiem ust i – Wio! Wiśta wio – w tę moją podróż dookoła świata, który przeminął. Nie, ten świat zapadł się, tak jak zapada się wszystko, gdy trzęsie się ziemia.

Jarosław KORDZIŃSKI: Tadeusz i głód rozmowy Jarosław KORDZIŃSKI: Tadeusz i głód rozmowy
Jarosław KORDZIŃSKI

Jarosław KORDZIŃSKI

Tadeusz i głód rozmowy

„Pan Tadeusz”, „Głód” czy „Rozmowy w katedrze” nie stanowiły kwestii zaspokojenia wiedzy dotyczącej historii czy tym bardziej podporządkowania się obowiązkowi przeczytania wskazanych przez szkołę lektur. Dla mnie czytanie zawsze było spojrzeniem na uchylone drzwi, wyjściem na klatkę schodową, ścieżkę co przed domem, drogą czy szlakiem niebieskim wiodącym gdzie wzrok nie sięga.

Elżbieta OLECHOWSKA: Nieprzetłumaczalność. Książki, które trzeba przeczytać samemu Elżbieta OLECHOWSKA: Nieprzetłumaczalność. Książki, które trzeba przeczytać samemu
Elżbieta OLECHOWSKA

Elżbieta OLECHOWSKA

Nieprzetłumaczalność. Książki, które trzeba przeczytać samemu

Odczytałam  na nowo „Upadek” i stwierdzam, że zupełnie się nie postarzał przez te prawie sześćdziesiąt lat. Stary znajomy, sędzia-pokutnik, błądzi jak dawniej po ulicach mglistego, portowego miasta, służącego za metaforę dantejskiego piekła, i nurza się nadal w obłudzie poczucia własnej winy.

Weronika ADAMSKA: Miesiąc w Paryżu. Listopad 2018 Weronika ADAMSKA: Miesiąc w Paryżu. Listopad 2018
Weronika ADAMSKA

Weronika ADAMSKA

Miesiąc w Paryżu. Listopad 2018

Każdy miesiąc zaczynamy od rekomendacji tego, co w najbliższym czasie wypadałoby zobaczyć, wysłuchać, przeżyć w intelektualnej i kulturowej stolicy kontynentu. Wybór tego, co najważniejsze!

Natalia MARSZAŁEK, Aleksandra SOWA: Literatura 3.0. Odwrócony efekt motyla. Przyszłość (oby) nieprzyszła Kosika Natalia MARSZAŁEK, Aleksandra SOWA: Literatura 3.0. Odwrócony efekt motyla. Przyszłość (oby) nieprzyszła Kosika
Aleksandra SOWANatalia MARSZAŁEK

Aleksandra SOWA
Natalia MARSZAŁEK

Literatura 3.0. Odwrócony efekt motyla.
Przyszłość (oby) nieprzyszła Kosika

U Kosika bohaterowie giną, znikają, są manipulowani, porywani, starzeją się i umierają. I gdzie tu pozytywne zakończenie? Jest w tym jednak dobre przesłanie, jak w filmie Jurassic Park: natura znajdzie drogę, by ominąć nałożone restrykcje. „Uczymy się walczyć z przeciwnikiem, który przerasta nas o rzędy poziomów inteligencji”.

Katarzyna SAREK: Literatura chińska jest wolna? Katarzyna SAREK: Literatura chińska jest wolna?
Katarzyna SAREK

Katarzyna SAREK

Literatura chińska jest wolna?

Co się dzieje, gdy chiński pisarz chce pisać o wolności politycznej? Jeśli myśli o pozostaniu w kraju i spokojnym życiu – powinien wypić szklankę zimnej wody. Jeśli mimo wszystko zdecyduje się na poruszanie tego drażliwego tematu, powinien spodziewać się mniejszych lub większych szykan, zakazu publikacji, a nawet więzienia. Za poszukiwanie wolności politycznej w Chinach wciąż płaci się wysoką cenę.

Anna MAKUCH: Janusz Głowacki. Pożegnanie Anna MAKUCH: Janusz Głowacki. Pożegnanie
Anna MAKUCH

Anna MAKUCH

Janusz Głowacki. Pożegnanie

To On dobitnie zaznaczył, że pisarstwo to technika, nawet rzemiosło, i to od Niego usłyszeliśmy, że w Stanach czuje się jak pracownik podlegający regułom rynku. Janusz Głowacki — odnosiło się wrażenie — zajął całą scenę, a wykład przeobraził w barwny monodram. Kto był, nigdy nie zapomni.

Roland MASZKA: Dlaczego Copperfield nie bił się z rówieśnikami? Roland MASZKA: Dlaczego Copperfield nie bił się z rówieśnikami?
Roland MASZKA

Roland MASZKA

Dlaczego Copperfield nie bił się z rówieśnikami?

Ten typ dziewiętnastowiecznych scenariuszy losów bohatera miał niezaprzeczalny urok szczęśliwego końca, w którym zawsze prawość była nad nieprawością a szlachetność nad podłością… Czytelnikowi pozostawiała wiarę (chociaż minęły czasy dziewiętnastowiecznych determinizmów), że dobro ma się jednak w genach…

Hanna LINDBERG: Sekrety Sztokholmu Hanna LINDBERG: Sekrety Sztokholmu
Hanna LINDBERG

Hanna LINDBERG

Sekrety Sztokholmu

Piękne kobiety i wpływowi mężczyźni w pełnej blichtru i rozmachu europejskiej metropolii – oto sceneria, którą czytelnikowi proponuje w swojej najnowszej powieści, thrillerze skupionym wokół ludzi mediów, modelingu i biznesu Hanna LINDBERG.

Krystyna RODOWSKA: Dwa spojrzenia na chmury Krystyna RODOWSKA: Dwa spojrzenia na chmury
Krystyna RODOWSKA

Krystyna RODOWSKA

Dwa spojrzenia na chmury

Od zawsze fascynowały patrzących na nie z dołu, z perspektywy ziemi, tym, że są z tego i nie z tego świata. Tym, że „już po ułamku chwili / przestają być te, zaczynają być inne… Ich właściwością jest / nie powtarzać się nigdy w kształtach, odcieniach, pozach i układach”.

Roland MASZKA: „Powidoki” Klątwy Roland MASZKA: „Powidoki” Klątwy
Roland MASZKA

Roland MASZKA

„Powidoki” Klątwy

Trzeba przyznać, że efekt został osiągnięty – szum medialny i tocząca się dyskusja o quasi-sztuce… Nie ma lepszej reklamy niż perwersja… Oburza i pociąga? Kogo jednak? Podobno teatr jest pełen, a owacje na stojąco!

Piotr SENDECKI: „Król” Szczepana Twardocha. Refleksje na marginesie Piotr SENDECKI: „Król” Szczepana Twardocha. Refleksje na marginesie
Piotr SENDECKI

Piotr SENDECKI

„Król” Szczepana Twardocha.
Refleksje na marginesie

Król Twardocha to inspirująca, błyskotliwie napisana powieść z elementami sensacyjno-gangsterskimi, oddająca realia Polski końca lat 30-tych, mentalność Polaków i Żydów oraz ich wzajemne relacje na tle wydarzeń i atmosfery polityczno-społecznej tamtych czasów. Daje asumpt do zamyślenia się nad współczesnością i przyczynami tego, co tak bardzo trapi.

Krystyna RODOWSKA: Dzikie atramenty albo szkoła obmowy Mirona Białoszewskiego Krystyna RODOWSKA: Dzikie atramenty albo szkoła obmowy Mirona Białoszewskiego
Krystyna RODOWSKA

Krystyna RODOWSKA

Dzikie atramenty
albo szkoła obmowy Mirona Białoszewskiego

Z twórczością Mirona Białoszewskiego, autora pięciu tomików wierszy w owym czasie, oraz Teatru Osobnego, Pamiętnika z powstania warszawskiego, Donosów rzeczywistości i Szumów, zlepów, ciągów, nawiązałam ów bliski, osobliwy kontakt, do jakiego dochodzi w trakcie tłumaczenia tekstów zadanego, czy wybranego – jak w tym wypadku – autora.

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam