Piotr BARON: Krzyż to nie coś, to Ktoś Piotr BARON: Krzyż to nie coś, to Ktoś
Piotr BARON

Piotr BARON

Krzyż to nie coś, to Ktoś

Zagadnienie niepełnosprawności w sztuce jest całkowicie niedefiniowalne. Artyści dotknięci niepełnosprawnością intelektualną tworzą często dzieła fenomenalnej wręcz jakości. Artyści dotknięci niepełnosprawnością fizyczną przekraczają barierę niemożliwego i kontynuują proces kształtowania siebie poprzez dzieło, i dzieła poprzez siebie.

Piotr BARON: Zaufanie jest miłością (krótki list jazzmana do samego siebie) Piotr BARON: Zaufanie jest miłością (krótki list jazzmana do samego siebie)
Piotr BARON

Piotr BARON

Zaufanie jest miłością
(krótki list jazzmana do samego siebie)

Współimprowizowanie wywołuje taki sam stan umysłu, jaki obserwujemy u zakochanych. Nawet gdy są na siebie obrażeni nie przestają tęsknić, oczekiwać wspólnych aktywności i ufać we wzajemność. Zatem dopełnienie nieistniejącego w nadziei na zaistnienie oczekiwań to twórcze zaufanie tak u improwizujących jazzmanów, jak i u zakochanych. Znaczy to, że kolejną, a może najważniejszą funkcją zaufania w zjawisku współwyimprowizowywania muzyki jazzowej jest … miłość. Może nie amor, ale z pewnością caritas i agape. Miłość człowieka improwizującego do drugiego człowieka improwizującego. Miłość generująca zaufanie i podziw, podziw generujący zaufanie i miłość, zaufanie dopełniające twórczo nieistniejącą dotąd muzykę. Kocham więc ufam. Miłość, więc zaufanie.

Piotr BARON: Wayne Shorter i Charles Lloyd. Saksofoniści nie na wskroś tenorowi Piotr BARON: Wayne Shorter i Charles Lloyd. Saksofoniści nie na wskroś tenorowi
Piotr BARON

Piotr BARON

Wayne Shorter i Charles Lloyd.
Saksofoniści nie na wskroś tenorowi

Muzyka abstrakcyjna w całym rozumieniu i znaczeniu słowa. Muzyka adresowana do słuchacza tu i teraz. Za każdym razem inna, za każdym razem znakomita. Za każdym razem słyszę tę piękną, nienachalną sugestię nastroju w kierunku jakiego można byłoby skierować słuchacza gdyby nie to, że przecież może tam udać się sam, więc lepiej nie sugerować, albo może jednak trochę? Muzyka będąca pozornie senną opowieścią, gdzie doświadczenie i wielka świadomość odpowiedzialności za każdy dźwięk przeplata się z niejako nadwrażliwym postrzeganiem sfer pozornie określonych, jakkolwiek podatnych na otwarcie przez odbiorcę.

Piotr BARON: Jazz, labor versus opus Piotr BARON: Jazz, labor versus opus
Piotr BARON

Piotr BARON

Jazz, labor versus opus

Widać jasno, że jeżeli wypracowywanie produktu nie zawsze materialnego, ale zapewniającego, ratującego, ułatwiającego, bądź poprawiającego funkcje życiowe człowieka może sprawiać przyjemność i nieść poczucie spełnionej misji, wtedy jazz jest także labor, bowiem co do jego bycia opus nie mam cienia wątpliwości.

Ewa FABIAN: Algorytmy nie tworzą muzyki Ewa FABIAN: Algorytmy nie tworzą muzyki
Ewa FABIAN

Ewa FABIAN

Algorytmy nie tworzą muzyki

Automat nie ma potrzeby tworzenia muzyki, nie tworzy jej sam z siebie dla samej przyjemności usłyszenia dźwięków, by nie pozostawać w ciszy, nie podejmuje wyzwania stopniowego przekraczania swoich ograniczeń. Muzyka nie jest celem. Być może dlatego muzyka tworzona komputerowo nie budzi szczególnego entuzjazmu.

Piotr BARON: Więzi wspólnej pasji Piotr BARON: Więzi wspólnej pasji
Piotr BARON

Piotr BARON

Więzi wspólnej pasji

Bycie razem w rytmie, w pulsie, w swingu generuje bycie razem w świecie. Niebywałym doświadczeniem jest uczestnictwo w jam session. Chrześcijański nakaz wybaczania zyskuje nowy byt, gdy dwaj obrażeni na siebie muzycy nie rozmawiają ze sobą, ale grają razem, bo imperatyw utrzymania więzi w muzyce jest wyższy niż wzajemna niechęć prywatna.

Sabina TREFFLER: "#Chopin17. I o tym, jak nowe media dały nam szansę przeżywania Chopina wspólnie" Sabina TREFFLER: "#Chopin17. I o tym, jak nowe media dały nam szansę przeżywania Chopina wspólnie"
Sabina TREFFLER

Sabina TREFFLER

"#Chopin17. I o tym, jak nowe media dały nam szansę przeżywania Chopina wspólnie"

Media społecznościowe w tej edycji konkursu wiodą prym. Komunikacja internetowa dała nam wszystkim możliwość indywidualnej oceny występów. Pod względem dyskusji i oprawy medialnej najciekawszy jest twitterowy hashtag #Chopin17. Ku mojemu wielkiemu zachwytowi odkryłam na Twitterze kącik osób zainteresowanych muzyką poważną.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (55). Heinrich Ignaz Franz von Biber" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (55). Heinrich Ignaz Franz von Biber"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (55). Heinrich Ignaz Franz von Biber"

Wirtuozeria Bibera służyła czemuś więcej niż tylko technicznemu popisowi. Artysta miał ogromną wyobraźnię muzyczną i w swoich pomysłach technicznych odkrywał nowe barwy instrumentu, brzmienia dotąd nieznane i niestosowane, zadziwiające w tamtej epoce. Niektóre z nich są tak śmiałe, że z powodzeniem mogłyby konkurować z sonorystycznymi eksperymentami twórców XX wieku.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (54). Francuska chanson" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (54). Francuska chanson"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (54). Francuska chanson"

Najsłynniejszą chanson Janequina jest „Bitwa pod Marignano”, wspaniały muzyczny obraz walki. Słyszymy tu zarówno gorączkowe przygotowania do bitwy, jak i sam jej przebieg: bitewny alarm, dźwięk trąbek, tętent koni, szczęk broni, zbrojne starcie, walkę i na koniec triumfalnie obwieszczone zwycięstwo. To prawdziwa perełka szesnastowiecznej polifonii.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (53). Antonio Vivaldi" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (53). Antonio Vivaldi"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (53). Antonio Vivaldi"

Nikt przed nim nie miał takiej wyobraźni instrumentalnej, nikt nie potrafił wydobyć takiego bogactwa brzmień, stosując typowe w swojej epoce instrumentarium. Vivaldi odwoływał się często do muzyki ilustracyjnej. W swojej muzyce portretował nie tylko zjawiska natury, jak w sławnym cyklu „Pory Roku”, ale również ludzkie namiętności, co było typowe dla zmysłowej muzyki jego czasów.

Jarosław KORDZIŃSKI: "Muzykowanie czyni mądrzejszym" Jarosław KORDZIŃSKI: "Muzykowanie czyni mądrzejszym"
Jarosław KORDZIŃSKI

Jarosław KORDZIŃSKI

"Muzykowanie czyni mądrzejszym"

To, czemu poświęcamy dużo czasu, ma wpływ na strukturę mózgu. Wpływ grania na instrumentach zauważa się u ludzi, którzy zaczynali swoją przygodę z aktywnym muzykowaniem nawet jako dorośli. Spitzer w książce „Muzyka w głowie” pokazuje skutki z zajmowania się muzyką i to zarówno u osób, które grają na instrumentach, jak i tych, którzy śpiewają czy nawet tylko słuchają.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (46). O wzruszeniu" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (46). O wzruszeniu"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (46). O wzruszeniu"

Wzruszenie jest tym obszarem naszej emocjonalności, w którym nie ma obszaru kłamstwa albo niedopowiedzenia. Jest dziedziną absolutnej szczerości na poziomie relacji wręcz niewerbalnych, dotyku, czułości, smaku, pocałunku, przytulenia. Wspólne zrozumienie czegoś ważnego, radość z rzeczy ważnych dla naszej egzystencji, twojej czy mojej, albo naszej wspólnej, odczucie tego, co w potocznym rozumieniu nazywamy “cudem”.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (45) Moonlight Shadow" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (45) Moonlight Shadow"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (45) Moonlight Shadow"

O czym mówią pieśni Schuberta? Te najbardziej radosne i tak w wielkich cyklach pogrążą się w smutku i beznadziejności. O czym mówią późne utwory Liszta? Chociażby Żałobne gondole? A jeśli przyjrzeć się poezji? Rilke? Nadzieja niejasna, być może niemożliwa.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (44). O Mickiewiczu i Chopinie" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (44). O Mickiewiczu i Chopinie"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (44). O Mickiewiczu i Chopinie"

Jeśli przywołamy Liryki lozańskie Mickiewicza czy Preludia Chopina, to okaże się, że dzieła te dotykają najbardziej czułych obszarów ludzkiej egzystencji, naszego bycia tu, na ziemi, bez konieczności odnoszenia ich do kontekstów historycznych, narodowych czy kulturowych. Jest to wielkie dziedzictwo romantyzmu, ale pojmowanego w sensie uniwersalnym, tak jak pojmujemy sztukę i kulturę średniowiecza, renesansu, baroku…

Piotr ORAWSKI: "Piekno muzyki (43) Praga Franza Kafki" Piotr ORAWSKI: "Piekno muzyki (43) Praga Franza Kafki"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piekno muzyki (43) Praga Franza Kafki"

Praga Franza Kafki jest odbiciem jego pisarstwa. Genius loci ma tu znaczenie podstawowe. Franz Kafka miał szczęście. Uniknął Holocaustu, czego los nie oszczędził jego bliskim. Praga Kafki to jednak coś więcej niż ocalenie. To śmierć i życie w miejscu niezwykłym, dla wielu ludzi wręcz magicznym.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (42) Fryderyk Wielki" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (42) Fryderyk Wielki"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (42) Fryderyk Wielki"

Fryderyk Wielki to największy Niemiec osiemnastego wieku. Ustanowił rozsądne i racjonalne prawo. Mamy prawo go nieznosić, bo wraz z Sophie FriederikeAuguste zu Anhalt-Zerbst, czyli z rosyjską Katarzyną Wielką, i Habsburgami rozebrali nam Polskę, ale trzeba przyznać im sprawiedliwość w tym sensie, że działali w imię własnej polityki i państwowości, o czym wielu z nas nie chce pamiętać.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (40). O kolejności uczuć i ich porządku" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (40). O kolejności uczuć i ich porządku"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (40). O kolejności uczuć i ich porządku"

W epoce Internetu, w bardzo wielu portalach społecznościowych i randkowych, nawiązanie kontaktu nie ma właściwie nic wspólnego z relacją miedzy ludźmi. Jest patologią relacji emocjonalnych i intelektualnych. Jeśli na tym grząskim gruncie chcemy zbudować coś trwalszego i ważniejszego, to szanse są marne, bo dopiero przezwyciężenie seksu pozwała na próbę tworzenia relacji mocniejszych niż tylko cielesność.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (38). O uzależnieniach" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (38). O uzależnieniach"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (38). O uzależnieniach"

Kiedy w Wiedniu chowano Beethovena, jakaś kwiaciarka powiedziała, że chowają wodza muzyków. Nie wiem, czy Warszawa miała świadomość, że chowa wodza poetów. Bo Zbigniew Herbert był dla mnie wodzem polskich poetów. Uzależnił mnie od poezji i od myślenia, a są to w zasadzie rzeczy nierozłączne.

Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (37). Credo, quia absurdum" Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (37). Credo, quia absurdum"
Piotr ORAWSKI

Piotr ORAWSKI

"Piękno muzyki (37). Credo, quia absurdum"

Piękno i stworzenie to dwie najpiękniejsze tajemnice świata. Dają nam byt, dają istnienie, dają życie. Czy dają też nadzieję? Tego nie wiem i nigdy wiedzieć nie będę, bo w nadzieję zasadniczo nie wierzę, chociaż kultura nas uczy, że coś takiego jest.

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam